jezyk obcyRozmawiaj z ludźmi w innych krajach szybciej nauczysz się języka – tam mi zawsze mówili. Być może prawda, ale jeżeli nie zna się podstaw danego języka to można się nieźle oszukać. Tak właśnie było jak wybrałam się do Finlandii. Język fiński nie jest moim zdaniem dość łatwy, ale postarałam się nauczyć kilku słów. Wydawało mi się, że wymawiam je dobrze i nie mam z nimi problemu. Jednak moje rozmowy coś mi nie wychodziły. Byłam zdziwiona dlaczego ludzie nie mogą mnie zrozumieć, albo patrzą na mnie prawie jak na kosmitę. Na szczęście w jednej z restauracji pan z którym chciałam zagadać znał nieco polski. Okazało się, że to co ja mówię to nie to co myślę. Słowa takie jak julkisivukasetit, sandwichelementit i uretaanielementti, których z takim zacięciem się uczyłam, to po prostu zwroty techniczne. Pan pokazał mi stronę http://fasmer.fi/, gdzie mogłam to sprawdzić. Sami zobaczcie jak nie wierzycie. Ale na szczęście ten pan pomógł mi zrozumieć, jak trzeba rozróżniać wyrazy z mowie i piśmie, żebym więcej nie popełniła takiego błędu, nauczył mnie też kilka podstawowych i przydatnych zwrotów.

Na razie jest 0 komentarzy - dołącz się do dyskusji i napisz swój »